Co mówią o szkoleniach uczestnicy?Szkolenia stacjonarne | | | | | | Witaj Remigiuszu Jeszcze nie ochłonąłem po szkoleniu, które zorganizowałeś dla osób głodnych wiedzy 22 sierpnia w Poznaniu. Powiem szczerze, gdy zacząłem czytać "zajawkę" szkolenia na Twojej stronie, opadły mnie myśli typu. "ocho, kolejny cwaniaczek będzie próbować mądrzyć się o zarabianiu na giełdzie, obiecując "Złote Góry""... A potem, im bardziej czytałem, tym większe miałem wątpliwości: "Twórca szkolenia chce walczyć z faktami, twierdząc, że to mity...To musi być ciekawe"..."ale czemu to szkolenie jest tak tanie... jeżeli jest tanie, to może to 'chińszczyzna': niby pasuje, ale pierwsze pranie zakończy żywot przedmiotu.. i potem okaże się, że nie warto było wydać nawet tych paru złotych..." Stwierdziłem: skoro jedzie mój znajomy, to przynajmniej pojedziemy razem i w najgorszym wypadku koszty przejazdu rozłożą się przyjaźniej dla portfela. No i zaczęło się. Wyszedł na środek mężczyzna, którego zdjęcie widziałem na jego stronie w notce biograficznej. Mówił na tematy, które były mi znane (od 9 lat zajmuję się pośrednictwem ubezpieczeniowo - finansowym i samodzielnymi inwestycjami), ale mówił w sposób, który tak naprawdę był dla mnie nowy. Każdą swoją tezę popierał liczbami. Nie polemizował, tylko liczba po liczbie, fakt po fakcie ukazywał prawdy, które siedziały w mojej podświadomości, ale których nikt do tej pory nie był w stanie opisać za pomocą ciągów liczb. Od zawsze wiedziałem, że inwestowanie to sztuka, a teraz przed sobą miałem ArcyMistrza Liczb. Rozprawił się z każdym mitem dokładnie tak, jak zapowiadał to w zaproszeniu na szkolenie. Gdyby ktoś mnie pytał: 'czy warto być na tym szkoleniu?' Odpowiem krótko: "TAK!!! To szkolenie jest najlepszą inwestycją w moim życiu. Kwotę, którą przeznaczysz na szkolenie, odzyskasz szybciej, niż Ci się wydaje, poprzez świadome zarządzanie swoimi inwestycjami. Słuchając telewizyjnych 'analityków' oraz domorosłych doradców, można czasami nieźle zarobić. Ale rachunek prawdopodobieństwa podjęcia dobrej decyzji, jest identyczny, jak podjęcia złej. Na szkoleniu otrzymasz narzędzia, dzięki którym oswoisz rachunek prawdopodobieństwa i wykorzystasz go na swoją korzyść". Wykorzystam wiedzę, którą na nim zdobyłem, bym jeszcze efektywniej zarabiał na swojej polisie, a moim Klientom (obecnym jak i przyszłym) przekażę wiedzę, dzięki której ich inwestycje będą efektywne, skuteczne i wysoce niezależne od koniunktury i sytuacji rynkowej. A grę w kości zapamiętam do końca życia... Pozdrawiam i dziękuję Dawid "AnzelmX" Pękała | |
.| | | | | | Moja przygoda z polisami inwestycyjnymi zaczęła się na samej górce. W dobie porywającego optymizmu podjęłem decyzję że i ja chcę zarobić. No i co... jak było potem wszyscy wiedzą. Ale twarde motto kupuj i trzymaj dźwięczało mi w uszach. A że uważałem się za inwestora agresywnego, twardego a nie miętkiego, a ponad to przede mną 30 lat oszczędzania no więc wszystko trzymałem we funduszach akcyjnych. W końcu liczy się ilość jednostek, no fakt ich było prawie tyle samo. Ale bardzo nie zgadzała mi się kwota na koncie w porównaniu do wpłat jakie dokonałem... no ale jednostek było tyle co trzeba. Nikt, naprawdę nikt nie powiedział mi jak wielka stratą i trudną do odrobienia jest strata 40% kapitału. Ile moje obecne środki będą musiały zarobić aby odrobić straty i dać jakiś zysk. Byłem na pierwszym szkoleniu. Przyznam szczerze, że miałem w jego trakcie kilka trudnych chwil, gdy padały pod lawiną argumentów wszystkie mity jakie słyszałem o oszczędzaniu we funduszach. Te które słyszałem w telewizji czy radiu wypowiadane przez ludzi z TFI czy maklerów zarządzających, którzy najbardziej są zainteresowani tym abyśmy trzymali nasze pieniądze cały czas w ich funduszach a nie migrowali z nimi do bezpieczniejszych funduszy.
Krótkie podsumowanie. Szkolenie jest potrzebne każdej osobie, która nie boi się prawdy. A prawda bywa trudna. Jest jednak światełko w tunelu. Szkolenie nie jest po to aby zdołować ale pokazać co można zrobić aby zarobić. I nie trzeba być tu super ekspertem czy przesiadywać przed komputerem godzinami i wróżyć fusów. Wielkie podziękowania dla twórcy tego szkolenia. Podpisał bym się imieniem i nazwiskiem, ale jak żona dowiedziała by się przypadkiem ile straciłem to wolę nic nie pisać. posiadacz polisy inwestycyjnej | | .. | | | | | | Witaj Remigiusz!
Chciałem Ci przekazać, że jestem bardzo zadowolony ze szkolenia. Zajmuję się dystrybucją produktów finansowych od pewnego czasu, brałem udział w niejednym szkoleniu, ale to czego dowiedziałem się na Twoim szkoleniu było tym z zakresu wiedzy merytorycznej, czego bardzo mi brakowało. Rzetelne analizy poparte liczbami i wykresami, dużo porównywanych danych, wyliczenia rzeczywiste uwzględniające wszystkie koszty i podatek, to naprawdę cenna wiedza. No i przede wszystkim fakty, które są bardzo często przemilczane, bo nie są wygodne dla zarządzających funduszami, dla których "kup i trzymaj" to podstawa biznesu. Znając teraz paletę możliwości programów inwestycyjnych, umiejąc rozpoznawać sygnały rynku mogę skutecznie pomagać pomnażać oszczędności swoich klientów, a także znacznie łatwiej będzie mi pokazać potencjalnym klientom ile mogą zyskać umiejętnie inwestując i jak wiele ich ominie, jeśli tego nie zrobią. Bardzo się cieszę że znalazłem Twój portal i że skorzystałem z oferty szkolenia. Dodam jeszcze tylko w kwestiach organizacyjnych, że szkolenie ma dobrze ułożony plan, nie ma mowy o znużeniu czy zmęczeniu, prowadzący umie przekazywać wiedzę i nawiązywać kontakt z uczestnikami. Do tego dobry catering i to wszystko za naprawdę rozsądne pieniądze. Szczerze polecam. Pozdrawiam Mariusz
| | | | | | | | Według mnie, osoby, które inwestują w fundusze inwestycyjne powinny OBOWIĄZKOWO uczetniczyć w takim szkoleniu. Dzięki strategiom, jakie pokazujesz i możliwościom portalu opiekuninwestora.pl, każdy kto inwestuje w fundusze będzie realizował ponadprzeciętne zyski. Teraz już wiem jak zarabiać co najmniej 15% rocznie i cieszę się że wiem to już dzisiaj, a nie np. za 15 lat. POLECAM wszystkim inwestujacym w fundusze inwestycyjne odbycie takiego szkolenia. Jest to jedna z lepszych inwestycji. pozdrawiam serdecznie, Mikołaj Lisiak | |
Wykład na konferencji Myśleć Jak Milionerzy, Katowice, sierpień 2009, Katowice. | | | | | | Jadąc ponad 200km na konferencję Myśleć Jak Milionerzy zastawiałam się czy warto. Nie żałuję, choćby dla wykładu Pana Remigusza Stanisławka o inwestowaniu w fundusze, który był dla mnie jak olśnienie. Od jakiegoś czasu interesuję się swoją finansową przeszłością i myślałam o inwestowaniu, ale nie wiedziałam od czego zacząć i jak to zrobić, by było na początku było bezpiecznie - nie mam jeszcze dostatecznej wiedzy i wszędzie mówi się o kryzysie i o stratach. Wykład, który usłyszałam był dla mnie niezwykle inspirujący - wskazał mi drogę i uświadomił błędy mojego myślenia, które co najgorsze było zgodne powszechną opinią na temat inwestowania. Dowiedziałam się jakie czekają mnie pułapki, a co najważniejsze jak uniknąć wielu błędów, które drogo by mnie kosztowały. Na pewno dokładnie przestudiuję stronę opiekuninwestora.pl, mam zamiar wybrać się na szkolenie i wkrótce zacznę inwestować... Maria Tarczyńska | | . . .a | | | | | | Cieszę się, że mogliśmy się spotkać w Katowicach - Twoj wykład jest chyba jedynym, który wywarł natychmiastowy, bezpośredni i pozytywny wpływ na moje życie (inne także były wartościowe ale na efekty jeszcze trzeba będzie poczekać). Spodziewam się, że większość z osób, które mogły zobaczyć Cię na żywo a może i porozmawiać osobiście przychylnie przyjęła nowości, które prezentujesz. (...) Dziękuje za liczby które przedstawiles. Pamietam, że kiedy pierwszy raz zetknalem sie z polisami i pokazywano mi wynik z inwestycji 30 letniej (wpłaty regularne) z załozeniami 12-14% w skali roku długo potem analizowałem opłacalność inwestycji zakładajac 10% (sceptycznie podchodzilem do prezentowanych wynikow). Nie wziąłem jednak pod uwagę możliwych "tąpnięć" kursu (a w ciągu 30 najbliższych lat mogę być prawie pewny ze raz lub 2 razy zdaży sie jeszcze spadek o kilkadziesiąt procent). (...) Teraz wiem już więcej o funduszach i lepiej rozumiem jak "działają" i myślę więc, że to był optymalny moment, na dobre zrozumienie tego o czym mówiłeś. (...) Przekonałeś mnie do siebie w 100% - prawdopodobnie z 2 powodów. Po pierwsze ja też świetnie rozumiem liczby i mocno do mnie przemawiają. Po drugie cenię pasjonatów a działasz z taka pasją, że szkolenia powinieneś organizowac w solidnych budynkach - żeby energia nie rozerwała ścian :) Mam nadzieję, że bedziemy mieli okazje się jeszcze spotkać na szkoleniu lub przy innej okazji. Pozdrawiam, Kacper | | . | | | | | | Poznalem Pana Remigiusza Stanisławka 31 sierpnia 2009 roku, podczas jego wystąpienia na konferencji "Myśleć jak milionerzy" w Katowicach. Pan Remigiusz podzielił się skutecznymi metodami inwestowania za pomocą funduszy inwestycyjnych.
Poza jego urzekającą osobowością, najbardziej porywa jego szczere, otwarte, błyskotliwe, pełne pasji i innowacyjne podejście do inwestowania. Chętnie korzysta z "czarnej magi" matematyki do wykazania swoich teorii. Pokazuje zjawiska przez innych niezauważone lub nawet skrzętnie ukrywane.
Osobiście popieram projekt pana Remigiusza opiekuninwestora.pl - wierzę, że pomoże wielu osobom zrealizować swoje cele inwestycyjne.
Z podziękowaniami Maciej Śliwiński MENAGO.NET (menager, przedsiębiorca, matematyk) | | . | | | | | | Panie Remigiuszu, byłem uczestnikiem konferencji MJM w Katowicach gdzie miałem przyjemność pana posłuchać. Pana krótki wykład zrobił na mnie ogromne wrażenie. Zarówno treść jak i forma przedstawienia. Praktycznie natychmiast zdecydowałem się na szkolenie o którym była mowa na tej konferencji. (...). Wysyłam potwierdzenie mojego uczestnictwa w szkoleniu w Poznaniu 03.10.2009 (...). Jestem również zainteresowany abonamentem, ale stwierdziłem, że wybiorę go po szkoleniu | | . | | | | | | Szukałem wiedzy na temat skutecznego inwestowania pieniędzy w wielu miejscach. To jednak co zobaczyłem i usłyszałem podczas konferencji MJM w Katowicach było jak olśnienie. To było odkrycie magii prawdziwych liczb. Subtelnych sztuczek marketingowych różnych funduszy, które zaciemniają obraz rzeczywistości. To jednak nie wszystko. Okazało się, że jest na to recepta a nazywa się opiekuninwestora.pl. Jeśli nie byłeś na tej stronie to zrób to TERAZ!!! Zawartość tej strony to kolejny cud!!! | |
Szkolenia stacjonarne . | | | | | | Interesuje się inwestowaniem w fundusze od kilku lat. Kiedy wybierałem się na Pana szkolenie moim głównym oczekiwaniem było wypełnienie luk w mojej wiedzy odnośnie polis inwestycyjnych oraz funduszy. Po szkoleniu mogę zdecydowanie stwierdzić, że ten cel osiągnąłem. Nie w pełni zdawałem sobie sprawę z roli wpływu prawdopodobieństwa na końcowy wynik moich inwestycji. Dzięki ćwiczeniom na szkoleniu mogę wyeliminować błędy, które mogłyby mieć ujemny wpływ na moje inwestycje na przestrzeni lat. Dziękuję Panie Remigiuszu. | | . | | | | | | Obowiązkowe szkolenie dla wszystkich agentów sprzedających produkty Aegon, Skandia, Axa itp. bo inaczej nadal będą opowiadać klientom to co zwykle... Ja osobiście otrzymałem rzeczowe informacje i praktyczne strategie które przydadzą się mi nie tylko przy inwestycjach w fundusze. | | . | | | | | | Witaj, chciałbym się podzielić moją opinią o szkoleniu. Jestem pełen uznania dla Ciebie za Twoją wiedzę oraz to jak potrafisz ją przekazać. Przyznam, że dałeś mi dużo praktycznych informacji dotyczących zasad zarządzania funduszami. Każdemu klientowi, któremu sprzedałem PI AXA jestem winny powiadomienie o metodzie jaką poznałem na szkoleniu. Nie jest to metoda trudna i czasochłonna, a patrząc na wyniki historyczne daje bardzo duże prawdopodobieństwo osiągania zysków nawet, gdy jest bessa. Jest to kwestia zmiany podejścia do budowania portfela i całkowite porzucenie zasady kupuj i trzymaj. No i to połączenie z portalem! Jeszcze raz podziękowania i życzę powodzenia. gwizdecki@gmail.com | |
Wydrukuj
|