Analizy statystyczneKażda inwestycja trwa w czasie. Dzisiaj ją rozpoczynamy, a za 2 tygodnie, miesiąc lub np. za 3 lata chcemy ją skończyć. Z jaki zyskiem? Albo z góry gwarantowanym (np. przy lokacie bankowej) albo zależnym od tzw. „rynku” i od osób które na tym rynku upoważnimy do działania w naszym imieniu. Dzisiejsze wyniki osiągane przez TFI są więc dla nas jedynie prognozą tego co nastąpi, kiedy kończyć się będzie nasza inwestycja. Towarzystwo zatrudnia sztab ekspertów, za których dość sporo płacimy (najczęściej od ok. 2 do 4 % naszej inwestycji rocznie), którzy mają stale czuwać, aby rentowność naszej inwestycji stale była najwyższa z możliwych. My jako inwestorzy musimy tylko sprawdzać jak oni radzą sobie z tym zadaniem. Do tego celu Opiekun Inwestora wylicza i prezentuje swoim użytkownikom wyniki analiz statystycznych. Jakie warunki spełniają nasze obliczeniaPierwszy warunek który nasze obliczenia spełniają to to, że analizujemy jedynie rzeczywiste inwestycje, czyli trwające określoną liczbę dni kalendarzowych, zaczynające się w dniu kiedy można rzeczywiście kupić dane narzędzie inwestycyjne (fundusz inwestycyjny, certyfikat), a kończące się w dniu w którym rzeczywiście można odzyskać zainwestowane pieniądze. Drugi warunek który spełniamy to to, że nie interesują nas żadne wskaźniki rachunku prawdopodobieństwa, które nie mają bezpośredniej interpretacji praktycznej (nawet odchylenie standardowe uznaliśmy za zbyt skomplikowane, nie mówiąc o współczynniku Sharpe’a). Jak wyglądają nasze ocenyWykorzystujemy wyłącznie proste oceny, odniesione oczywiście do okresu w którym oceniamy dany Fundusz, wyliczane po uporządkowaniu wszystkich możliwych inwestycji od najgorszej do najlepszej: - ile mógłbym zyskać jeśli moja inwestycja byłaby akurat najgorszą inwestycją ?
- gdybym przypadkowo wybierał początkowy dzień inwestycji, to jaką rentowność udałoby mi się uzyskać w co najmniej 75 % przypadków (niestety oznacza to, że w pozostałych 25 % zarobiłbym mniej, no ale zawsze więcej niż powyżej wyliczona rentowność minimalna);
- gdybym przypadkowo wybierał początkowy dzień inwestycji, to jaką rentowność udałoby mi się uzyskać w co najmniej 50 % przypadków (niestety oznacza to, że w pozostałych 50 % zarobiłbym mniej, no ale zawsze więcej niż powyżej wyliczona rentowność minimalna);
itd. Dlaczego nie warto podejmować decyzji na podstawie pojedynczej inwestycjiZastanówmy się jeszcze nad takim przypadkiem: dzięki analizom Opiekuna Inwestora trafiłeś na Fundusz, dla którego wyliczona minimalna rentowność inwestycji w skali roku wynosiła 350%. Oczywiście inwestujesz natychmiast całą posiadaną i pożyczoną gotówkę. NIE !!!! – najpierw przeczytaj dalszy ciąg. Wyliczone wyniki odpowiadają rzeczywistym inwestycjom, ale żeby były wiarygodne, liczba analizowanych przypadków musi być odpowiednio duża. Jedna jaskółka wiosny nie czyni, jeden wynik to niepewna gwarancja na przyszłość. Z tego powodu Opiekun pozwala wybrać Tobie 2 wersje prezentacji wyników statystycznych: jedną bez zwracania uwagi na liczbę inwestycji w okresie oceny i drugą z pominięciem tych danych dla których liczba inwestycji była mniejsza niż 6. Wydrukuj
|